piątek, 8 maja 2009

Przysięga otchłani

'Przysięga otchłani' Jean-Christophe Grange bywa określana jako 'thriller mistyczny' - pod tymi słowami kryje się grupa książek których fabuła krąży wokół tematów demonologii. Nie inaczej jest i w 'Przysiędze', głównemu bohaterowi, paryskiemu policjantowi Mathieu Durey przychodzi zmierzyć się z nieznanym. Jego żarliwa katolicka wiara staje przed wyzwaniem w postaci próby samobójstwa najbliższego przyjaciela.

Poszukując motywu tego czynu, natrafia na tajemnicze morderstwo - ciało ofiary znajduje się jednocześnie w różnych stopniach rozkładu. Nieoficjalne dochodzenie miota bohaterskiego policjanta po całej Europie, od Sycylii, przez Paryż, aż do Krakowa. Sprawa staje się coraz bardziej zagmatwana, zaczyna zagrażać życiu bohatera, i co więcej, jego psychice. Czy za mrocznym morderstwem stoi człowiek, czy sam Książę Ciemności?

Pytanie czy czytelnik chce się o tym dowiedzieć. Bo przez 600 stron książki wcale nie jest łatwo się przebić. Styl pisania jest ciężki, rozmywa się w nim cała akcja. Bohaterowie książki są sztuczni, nienaturalni.

W sumie nic ciekawego - 2/5. Z czego jeden punkt za tematykę diabelską.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz