O czym jest 'Co jest grane?'? O producencie filmowym (granym przez De Niro) który... zaraz, zaraz jakie 'który'? W tym filmie nie ma żadnego 'który' bo film nie ma fabuły. Brakuje mu zakończenia, rozpoczęcia i środka. De Niro biega sobie po ekranie jako producent filmowy, gada z różnymi ludźmi, a człowiek się wciąż zastanawia - po co? No właśnie (uwaga spoiler) po nic!Myślałem że po tragicznych 'Zawodowcach' z De Niro nie może spotkać mnie już nic gorszego. W końcu ten film został nominowany przez Times do listy stu najgorszych filmów wszech czasów. Myliłem się. Co jest grane? nie dość że nie grzeszy jakością gry aktorskiej to jeszcze, w przeciwieństwie do 'Zawodowców' nie ma fabuły.
Ciężko mi to pisać, ale odnoszę wrażenie że De Niro jest kolejną upadłą gwiazdą kina. I podobnie jak mój niegdysiejszy ulubieniec Nicolas Cage dobrze by zrobił światu i sobie gdyby w końcu przeszedł na emeryturę.
W mojej ocenie 0.5/5. Pół punktu za pokazanie życia producenta filmowego.





