poniedziałek, 27 kwietnia 2009

Zapowiedź

Knowing to kolejny film o końcu świata jaki znamy. Końcu przepowiedzianym. Film jednej gwiazdy - Nicolasa Cage'a, znakomitego w filmach takich jak 8 milimetrów czy Ciemna strona miasta. Czy i w tym filmie pokazał co potrafi?

Gra w nim Johna Koestlera, profesora astrofizyki i wdowca samotnie wychowującego jedynego syna. Profesor, syn pastora, od śmierci żony zagorzały ateista i wyznawca teorii chaosu musi stawić czoła ciągowi zdarzeń które zachwieją jego światopoglądem. Ciągowi rozpoczętemu pięćdziesiąt lat wcześniej gdy pewna dziewczynka umieściła w kapsule czasu kartkę pełną liczb.

Czy Cage gra go dobrze? Bez rewelacji. Na pewno nie jest to rola życia, cóż, zapewne kolejna chałtura jak role w Skarbie Narodów. Nie będę ukrywał - uwielbiałem kiedyś Nicolasa Cage'a i na ten film wybrałem się przede wszystkim dlatego że on w nim gra. I wiem już że ten czynnik nie powinien był wpłynąć na moją decyzję - gra była mdła. Może czas przejść na emeryturę panie Nicolas'ie?

Gra aktorów średnia, a co z resztą filmu? Historia zaczyna się znakomicie. Zaskakuje, buduje nastrój. Przez pierwszą godzinę filmu nurt zdarzeń i sposób ich przedstawienia są porywające. Niestety film trwa ponad dwie godziny. A zakończenie jest tak marne... Że psuje całą przyjemność oglądania początku filmu.

Film dostaje w moich oczach 3/5.
Przy czy półtorej punktu zarobił dwoma scenami - z samolotem i w metrze - za genialne użycie efektów specjalnych. Tak naprawdę jedynie dla nich warto na niego pójść. Można ich też poszukać na youtobe.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz