Fotografia nagrodzonych zdjęć prezentuje jak zwykle najwyższy światowy poziom. Niektóre rozśmieszają - jak zdjęcia skoczków wodnych z ostatniej olimpiady (zdjęcia zrobiono w trakcie lotu, wyrazy twarzy skaczących są niesamowite). Inne intrygują jak zdjęcie Baracka Obamy przemawiającego do młodzieży z drewnianych skrzynek czy zdjęcie kropli krwi na trzymającej teczkę dłoni protestującego w Grecji. Jeszcze inne przerażają - zdjęcie martwego dziecka na ulicy Recife czy rozkłądające się zwłoki topielca z powodzi w Birmie.Czy centrum handlowe to dobre miejsce na ambitną fotografię? Nie jestem przekonany. Radosna muzyka zachęcająca do zakupów, kolorowe szyldy, zalatani ludzie, wszystko to nijak nie współgra z tematami prezentowanymi na zdjęciach. Fotografia prasowa to nie zdjęcia z katalogu mody, to życie często w najgorszych swych przejawach - biedzie i brutalności. Poza tym... Cóż podczas naszej wycieczki i my z Małą ulegliśmy wszechobecnym przecenom - patrząc po cenach zakupionych towarów - ta wystawa była na pewno najdroższą na jakiej byliśmy.
Za zdjęcia byłoby pięć na pięć, ale lokalizacja mierzi - dlatego jedynie 3.5/5.
PS. Zdjęcie w notce to zdobywca nagrody głównej fot. Anthony Suau, USA









